Autokar wbił się w przejście podziemne. Kierowca nie żyje, są ranni wśród pasażerów.


To skutek zderzenia z samochodem osobowym. W wyniku tego pierwszego wypadku kierowca autokaru stracił panowanie nad pojazdem.


Do tego wypadku doszło wczoraj (20 listopada) na rondzie Reagana we Wrocławiu.


Autokar należał do biura turystycznego Margo Travel. Wieczorem w okolicach godz. 21 dojeżdżał on do Pasażu Grunwaldzkiego we Wrocławiu.


Wtedy to, na rondzie Grunwaldzkim, doszło do zderzenia autokaru z samochodem osobowym marki Skoda.


W wyniku zderzenia z osobówką kierowca autokaru stracił kontrolę nad pojazdem. Ten zboczył z toru, najechał na chodnik i wbił się w przejście podziemne.


Ponieważ ta sytuacja zdarzyła się w miejscu, gdzie zwykle jest wielu pieszych, pierwsze doniesienia mówiły o poszkodowanych, którzy mieli znajdować się na chodniku czy na schodach przejścia. Na szczęście tak nie było.


Natomiast kabina kierowcy została doszczętnie zmiażdżona. Aby dotrzeć do znajdującego się w jej wnętrzu mężczyzny, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu.


Niestety, tego wypadku kierowca autokaru nie przeżył. Ranne zostały też dwie spośród osób podróżujących autokarem. Trafiły one do szpitala.


***

Uwaga

Tych 200 tys. ludzi naprawdę nie musiało umrzeć.

Poruszający film o pandemii – link do strony z filmem: Pandemia Czas Próby 

***


Fot. świadka akcji ratowniczej. Nadesłane.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pod prąd ekspresówką na hulajnodze.

Przejechał go własny traktor.

Gigantyczna ślizgawka a zamiast łyżew samochody. Sytuacja wymaga interwencji rządowej. Inaczej będą ginąć ludzie.