Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2022

Dziewczynka walczy o życie.

Obraz
  Potrącenie 14-latki na przejściu przy szkole. Dziewczynka uderzona przez pierwszy samochód, została odrzucona i wpadła bezpośrednio pod inny nadjeżdżający pojazd. Walczy o życie. Do wypadku doszło przy Szkole Podstawowej w Żabiej Woli. Uczennica przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych.  Dziewczynka została potrącona przez busa, a następnie w wyniku uderzenia wpadła pod jadącego z naprzeciwka Forda. Trwają poszukiwania kierowcy, który uciekł z miejsca zdarzenia. Kierujący busem, jadąc w kierunku Lublina, potrącił 14 letnią dziewczynkę, która przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych.  W wyniku uderzenia piesza została odrzucona bezpośrednio pod nadjeżdżający z przeciwnego kierunku ruchu pojazd marki Ford.  Osobówka najechała na dziewczynkę w wyniku czego dostała się ona pod pojazd. 14 latka w bardzo ciężkim stanie trafiła do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego groźnego zdarzenia. Kierująca Fordem była trzeźwa. Trwają p...

Odbieranie praw jazdy na trzy miesiące nielegalne. Można z tym iść do sądu, nawet jeśli od kary minęło kilka lat.

Obraz
  Kierowców niesłusznie i niesprawiedliwie karano. Tysiące z nich mają teraz prawo żądać odszkodowań. Kierowcom nielegalnie zabierano prawa jazdy np. za przekroczenie prędkości. Dzisiejsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego może mieć dalekosiężne konsekwencje i pokazuje do czego prowadzi niechlujstwo w stanowieniu prawa. Albowiem nie chodzi o to, że kierowcom zatrzymywano prawo jazdy, lecz o to, w jaki sposób to robiono. Odbieranie praw jazdy na trzy miesiące groziło na przykład za przekroczenie dozwolonej prędkości o 50 km/h (albo za zbyt dużą liczbę przewożonych osób). Problem w tym, że wadliwa była procedura. Po pierwsze, prawo jazdy zabierano decyzją administracyjną, od której nawet nie przysługiwało odwołanie. Prawo jazdy tracili nawet ci, którzy nie przyznawali się do zarzucanego im wykroczenia. Przywołajmy hipotetyczną możliwość, że jednym i tym samym samochodem jeździ więcej niż jedna osoba. Fotoradar zrobił zdjęcie ale na tyle niewyraźne, że nie wiadomo, kto siedział za ...

Gigantyczna ślizgawka a zamiast łyżew samochody. Sytuacja wymaga interwencji rządowej. Inaczej będą ginąć ludzie.

Obraz
  Dramatyczna sytuacja w całej Polsce. Tylko nieliczne miejscowości mają wystarczające ilości soli drogowej.  Zdaniem ludzi z branży tej zimy szykuje się armagedon. Naszym zdaniem sprawa jest na tyle groźna, że powinien interweniować rząd. Nie tylko węgla brakuje. Tej zimy drogi w całej nieomal Polsce zamienić się mogą w ślizgawki. Przyczyną brak soli drogowej. Aby zaopatrzyć się w sól do posypywania jezdni, sprowadza się ją aż z Egiptu. Oczywiście są tacy, którzy twierdzą, że nie ma potrzeby solenia asfaltu. Że wystarczą dobre opony zimowe i dbałość o ostrożną jazdę. Taki eksperyment już przeprowadzono w największym polskim mieście. O efektach napiszemy za chwilę. II Po co w ogóle solić? Chlorek sodu, czyli sól wysypana na asfalcie, powoduje obniżenie temperatury zamarzania wody. W efekcie, tam gdzie byłby lód, jest tylko mokra bryja. Pług łatwo ją odgarnia na bok. A nawet, jeśli pozostaje na jezdni, nie jest tak niebezpieczna jak lodowa tafla. Zdaniem eksperta od zimowego ut...