Pod prąd ekspresówką na hulajnodze.
Czy to jest rekord głupoty ogólnopolski czy może wręcz globalny? Mieszkanka jednego ze śląskich miast mknęła pod prąd Drogową Trasą Średnicową. Uczyniła kilka innych rekordów głupoty.
***
O tylu rzeczach pisaliśmy, ale jak widać ciągle są ludzie, których wyczyny potrafią nas zadziwić. I ten plasuje się w ścisłej czołówce takich właśnie wyczynów.
W niedzielę około godz. 21.30, po sygnałach otrzymanych od kierowców, policjanci pilnie udali się w na gliwicki odcinek Drogowej Trasy Średnicowej, gdzie kobieta miała poruszać się hulajnogą elektryczną pod prąd.
Wtedy to kobieta dokonała następnego wyczynu, kwalifikującego się do Księgi Rekordów Głupoty. Na hulajnodze usiłowała umknąć przed radiowozem. Nie reagowała na polecenia natychmiastowego zatrzymania.
Policjanci musieli zablokować pas ruchu, po którym pod prąd jechała hulajnoga. W poprzek stanął radiowóz z włączonymi "kogutami". Dopiero teraz nasza rekordzistka się zatrzymała.
A w zasadzie zatrzymała jedynie hulajnogę. Porzuciła ją, by uciekać dalej pieszo.
Czyniąc to dopuściła się kolejnego rekordu głupoty. Uciekała na piechotę w stronę pasów szybkiego ruchu. Prosto pod koła pędzących samochodów.
Na szczęście policjanci byli szybsi. Złapali ją zanim doszło do tragedii.
Pierwszą myślą policjantów było, by przebadać ją na zawartość alkoholu w organizmie. Była trzeźwiuteńka.
Zatrzymana to 45-letnia mieszkanka jednego ze śląskich miast. Wyjaśniła, że w Gliwicach spóźniła się na pociąg. Wzięła więc hulajnogę i postanowiła dojechać nią do Bytomia.
Pierwszą część drogi pokonać chciała jadąc po DTŚ przez Gliwice, Zabrze i Rudę Śląską. Pod prąd!
Poniżej możecie zobaczyć nagranie tej podróży, kwalifikującej kobietę do nie jednego rekordu... wręcz galaktycznej głupoty.
***
Uwaga
Tych 200 tys. ludzi naprawdę nie musiało umrzeć.
Poruszający film o pandemii – link do strony z filmem: Pandemia Czas Próby
***
Nagranie zamieszczone na stronie policji:
https://slaska.policja.gov.pl/kat/informacje/wiadomosci/357840,Intruz-na-trasie-szybkiego-ruchu.html

Komentarze
Prześlij komentarz